Bartek nauczył się skupiać dłużej nad jedną rzeczą i bawić z innymi dziećmi,sporo zajęć plastycznych i ruchowych wpłynęło na zwiększenie jego kreatywności w zabawach. Czas w momi to świetne przygotowanie do życia „prawdziwego” przedszkolaka – Bartek nie bał się iść do nowego przedszkola, zostawać tam bez rodziców na 7 godzin, musiał się tylko przestawić z „cioci” na „panią” :) Według nas momi klub to bezpieczne miejsce dla dziecka, z kreatywnymi i zaangażowanymi w jego rozwój ciociami. „Jestem za” jak to mówili w jedym programie :)


Pozdrawiamy serdecznie a w załączniku Bartek z siostrą przypominają lato :)